Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 02.03.2011, 17:40
tofik napisał(a):Wyświetl post
Nie zgodzę się. Pareiko zagrał dobrze, Jaliens no cóż, może jest słaby albo ma ciężkie wejście do zespołu - zobaczymy. Siwakow dobrze zagrał, Kirm od swojego przyjścia gra to samo więc standard, Melikson jak wszedł nie odpuszczał, Rios - raczej jest słaby, Paljić, zasuwał, Bunoza - słaby. Gdzie tu odpuszczenie obcokrajowców ? Grali na maksa tego co potrafią. Zresztą dziwne są słowa Garguły czy Małego, że odpuścili a jakby ich zapytali "A ty odpuściłeś" to pewnie by odpowiedzieli "Ja nie! Nigdy!" Więc trochę się to kupy nie trzyma. Gra im się nie kleiła, a przy okazji jedni psuli więcej inni mniej. I tyle
Naprawdę nie dostrzegasz nierównego oceniania zawodników ze względu na narodowość? Kiedy obcokrajowiec jest słaby, to dlatego, że daje z siebie wszystko, ale brak mu umiejętności. Gdy Polak gra słabo, to dlatego że odpuszcza. Tak, jak usprawiedliwiłeś obcokrajowców, można podsumować Polaków. Sobol i Żuraw słabi, bo za starzy. Lepsi już nie będą. Garguła i Łobodziński, jak Kirm, od przyjścia grają to samo, itd. itp.
Wiele można powiedzieć o Jaliensie i Sivakovie, ale na pewno nie to, że w dotychczasowych meczach grali agresywnie i z maksymalnym poświęceniem. Jakimś cudem niewielu to zauważa, ale fatalną grę np. Garguły widzą wszyscy.
Przypomina mi się "syndrom Jirsaka" gdzie zdaniem sporej części forum przez pierwsze dwa sezony wszyscy zawodnicy i trenerzy odpowiadali za jego słabą grę. Wszyscy, tylko nie Tomas. Skorża, bo za rzadko wypuszczał na boisko, Małecki, bo deprymował biednego Czecha swoim zachowaniem, a reszta zespołu też nie pozwalała Jirsakowi dojść do formy, bo mu za mało podawała.