Witam,
Nie bylo mi dane meczu zobaczyc (moze i lepiej sadzac po wpisach i nastrojach). Zimny kubel dobrze powinien zrobic pilkarzom ale i tez niektorym kibicom z tego forum. Z tego co tu czytam (wiem ze czesc jest przeszadzonym lamentem) to Wisla zagralo slabiutko a wrecz przeszli kolo meczu. W takim razie jedno pytanie mi sie nasuwa. Skoro tak bylo to gdzie ten niby porfesjonalizm zagranicznych graczy wzgledem Naszych rodzimych? Czy moze juz polscy pilkarze zdazyli "rozleniwic" stranierich? Bardzo mi sie to nie podoba jesli faktycznie odpuscili ten mecz. Gra Jaliensa poki co rozczarowywuje. Juz po meczu w Gdyni pisalem ze ma problemy z wyrpowadzaniem pilki a teraz wpisy tych co byli na meczu lub ogladali w TV wydaja sie to potwierdzac. Oby tylko szybko Holender sie poprawil i gral tak jak powinien. I znowu po tym meczy przed Ruchem wiecej niewiadomych niz pewniakow (poza bramkarzem

)