mulda napisał(a):

|
A wg mnie Chavez byl drugim pozytywnym ogniwem obok bramkarza. No moze najmniej negatywnym.
|
W pierwszej połowie ...
bo z drugiej połowy przypominam sytuację gdy jakiś napadzior Podbeskidzia, bedąc 1,5 m za Chavezem dogonił go wygarną mu piłkę, potem na polu karnym kiwnął zwodem przedszkolaka i tylko Pereiko (najlepszy w drużynie) uratował sytuację ....
Chavez nadrabia dobrym ustawianiem się i siłą ... ale z Marcelo lepiej go nie porównujmy ....