|
duzy minus za ten mecz dla Maaskanta, ktory kolejny raz potwierdza, ze nie ma pojecia do czego sluza zmiany w trakcie meczu...
kazdy normalny trener by sciagnal Zurawskiego najpozniej w przerwie, podobnie z reszta jak Gargule, Rios wszedl na ostatnie 5 minut, tak jakbysmy 3-0 prowadzili i grali na czas...DRAMAT - zero logiki
wracajac do samej gry Mellikson nie ma z kim pograc, jedynie Rios mu dorownuje technika, wiec mozna by ich bylo sprobowac obu w srodku, a nie na sile pchac Riosa na szpice, skoro nie jest on typowym napastnikiem
inna sprawa, ze Rios u Maaskanta jest skreslony, odnosze wrazenie, ze niektorzy zawodnicy odczuwaja to, ze Maaskant nie zamierza w ogole z nich korzystac i efekt jest jaki jest
nie mam zwyczaju komentowania gry, ale tu i tak nie ma czego komentowac, dobrze ze mamy w koncu dobrego bramkarza, bo bylaby powtorka z meczu z Belchatowem
kazdy kto sie tutaj smial z Podbeskidzia przed meczem i i ich nastawienia powinien sobie sam bana nalozyc...
|