|
Jak ja widzę przyjęcie Zurawskiego to już mam dość. Demony Valarengi i Tibilisi mam przed oczami. Rezerwowi zagrali tak,że nie powinni mieć pretensji,że tylko ławę grzeją. Garguła i Żurawski bez komentarza. Natomiast osobną kwestią jest Kew. Noż ....a on po pijaku nie powinien się dawać tak ogrywać. Jak junior.
In plus Pereiko i później Mellikson,ale on nie miał z kim grać.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|