|
Nasza Ekstraklasa jest jak losowanie lotto. Czasem ktoś coś trafi (w tym przypadku piłkę) i się robi ogromne zamieszanie.
Szczerze mówiąc mam już dość wysłuchiwania o niesamowitym talencie Stilicia. Mdli mnie jak słyszę jaki to on jest cudowny, że jakiej on to piłki nie potrafi zagrać. Dla mnie ten grajek z każdym rokiem staje się coraz słabszy, a słowa jakie usłyszałem w Cafe Futbol, że to świetnie świadczy o tym zawodniku, bo jest 23 (chyba) w rankingu asystentów w LE po prostu mnie rozbawiły do łez. Może i Stlić umiejętności ma ale ambicji mu brakuje. Uważa się za jakiegoś gwiazdora i gra na pół gwizdka, a media zamiast po nim jechać jak po burej suce to go wychwalają nad niebiosa.
Arboleda również spoczął na laurach. Podpisał kontrakt i już jest happy. Ostatnie mecze pokazały, że od kadry powinno się go trzymać z daleka.
Reasumując, to Lech sam sobie w stopę strzelił i teraz bardzo ciężko będzie mu się dobić do tego miejsca pucharowego, a patrząc na to co pokazuje w naszej lidze, to na to miejsce po prostu nie zasługuje.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 28.02.2011 o godz. 23:02.
|