Marszałek napisał(a):

|
Przypadek, czysty przypadek. Byłem bliżej niż dalej, kilku sekund mi brakowało.
|
W ostatecznosci wszystko jest przypadkiem (polecam Lema)
Marszałek napisał(a):

|
...a tymczasem przeciętna Braga ich puknęła.
|
Z kimś w końcu musieli przegrać... jakby Bragę (przypadkiem) przeszli - poprzeczka po strzale Wilka w 90 minucie.... tak jak przypadek Jopa czyż nie? Przegraliby z Liverpoolem... ale nie o tym pisałem a o niezbitej pewności z jaką piszesz. Za grosz refleksji... że może być inaczej.
Marszałek napisał(a):

|
Niby takie proste ale jak się dużo czyta np Ciebie to i później człowiek podświadomie styl taki przybiera. Co poradzić.
|
Ja się nie napinam... mam inne pewnie przywary jak każdy, ale się nie napinam, nie ściemniaj. Pomyliłeś adres.
PS
Marszałku nie pisałem tego żeby cię obrazić, ośmieszyć itd, a co najwyżej wbić małą, maleńką szpilkę żebyś trochę pofolgował z tymi "asertywnymi" sądami. (Wiem jak jest i mam rację - wygłaszanymi z wielką pewnością bez ziarna sceptycyzmu że może być inaczej)