ZUPEŁNIE NIE ROZUMIEM CO WAS TAK BOLI TO ,ŻE GRAJĄ OBCOKRAJOWCY. Jakieś durne parytety 6+5 , a może 2+8 , a może 0+11. I jeszcze ,żałosne stwierdzenia, że młodzi chłopcy nie grają. Sami dobrze wiecie ,że wcale rzecz nie leży w "drewnie" (nomen omen hahaha ;-) ) ale w tym kto "rzeźbi". Zresztą po co takie chore rozumowanie ,że muszą grać Polacy i koniec. CO JEST CELEM

? WYGRYWANIE

? AWANS SPORTOWY

? SUKCES NA ARENIE KRAJOWEJ I EUROPEJSKIEJ

? CZY WAŻNE JEST MOŻE TO ,ŻEBY BYLI POLACY

? W Polsce materiał ludzki na piłkarzy jest tylko nie ma TRENERÓW!!! Piłka to emocje , ale piłka to też prawa rynku. A tu się sztucznie próbuje wymusić odgórnie szkolenie w klubach a to przecież powinien być proces kierunkowany ODDOLNIE. To kluby muszą same , motywowane żądzą zysku, szkolić sobie zawodników. Dlaczego Wisła nie ściągnie dobrego trenera do pracy z rezerwami tylko trzyma za zasługi i nazwiska śmiechotekę pokroju Kulawika, Kmiecika. Co ci panowie tam robią

? Pierdzą w stołek jak Piechniczek. W tej chwili przychodzi sytuacja taka ,że mamy od groma obcokrajowców. Jakie wiano wniósł Kulawik&Kmiecik w tej sytuacji. Kogo oni mogą zaoferować do pierwszego składu jako owoc swojej pracy.