ToTylkoJa napisał(a):

|
Ale jakby nie patrzeć, to co rusz w tv jest informacja, że ktoś w domu lub na ulicy kogoś zabił nożem. Takiej informacji nie słyszałem wobec racy- kogoś zabiła (będąc nawet w ręku ''nieodpowiedniej'' osoby)? A jednak jest zakazana, a nóż nie jest. I nie chodzi tu o miejsce użycia tego noża czy też racy, chodzi o sam fakt rzeczywistego zagrożenia tych narzędzi.
|
Bo jak ktoś chce kogoś dzgnąć to nie wezmie do tego racy. Jedyne ewentualne zastosowania rac to na morzu, w górach... no i na stadionie