farben napisał(a):

[B]
ja wolałbym, żeby w moim klubie grali Polacy, a zwłaszcza krakowianie. Wiem, jestem anachroniczny, ale nic na to nie poradzę.
|
...wiadomo, też bym chciał, zeby w Wiśle grali sami Polacy i żebyśmy mieli 7 wychowanków w pierwszym składzie. Dlaczego tylko siedmiu? Bo pozostałą czwórkę z pierwszego skład sprzedaliśmy przed sezonem do Barcelony.
Ale jest to nierealne. Dlaczego? Bo Polacy są słabi i przepłacani. Nie da się z nimi osiągnąć sukcesu co pokazało kilkanaście ostatnich lat. Owszem, możemy grać samymi Polakami, ale wątpię, żebyśmy z naszym budżetem kupując tylko Polaków za te astronomiczne kwoty osiągnęli 1-3 pozycję w tabeli.
Obcokrajowcy są tańsi, niekoniecznie gorsi, mniej chcą kasy i mają ambicję.
Wg. Piechniczka Wisła/ Cupiał jest głupi zatrudniając obcokrajowców. Mamy przecież polskich wirtuozów futbolu w kraju do wzięcia za półdarmo..
Polacy niech nie będą bufonami vide Antoni i niech się od nich uczą. A jeśli uważają, że są lepsi i nie potrzebują ich rad to niech wyjdą na boisko czy trenerską ławkę i to udowodnią w zdrowej rywalizacji, a nie obrabiając dupę na łamach prasy.
edit:
Jeśli jakis leśny dziadek chce wprowadzić zasadę 6+5 to Wisła, Amika, Legia i kluby, którym marzy się coś więcej niż 3000osób na meczu powinny oficjalnie zakomunikować, że wycofują swoje pieniądze z futbolu!
Nikt nie ma prawa mówić i żadne prawo nie moze określać i decydować za Cupiała, Solorza, Waltera itp na kogo maja wydawać własne pieniądze!
Zatrzyma sie taki w rozwoju w czasach komuny i dyryguje..co, kto, kiedy i kogo. Myśli, że ma władze a ma gówno. I zgodnie z naturą gówna niech skończy w sedesie.
....aż się zagotowałem. Jak można w tak bezczelny sposób ograniczać i rozwalać polską piłkę?