|
I nie ma co się dziwić, że polscy trenerzy odstają od zachodnich. Szanując zasługi Piechniczka czy Strejlaua, nie potrafili stworzyć systemu szkolenia również trenerów, w wyniku czego są oni dalej na tym samym poziomie co 20-30 lat temu.
Co do Probierza - sukcesy to puchar i superpuchar Polski. Tyle samo osiągnął co m.in. Andrzej Strejlau. A co do sukcesów Piechniczka w piłce ligowej to chyba nie było ich za dużo, prawda?
|