Cracovia jest jednak o klase albo i dwie slabsza od Polonii. Polonia ma w miare ogarnieta obrone, Cracovia tego nie ma.
Ntibazonkiza zagral w tym sezonie 3 dobre mecze, w tym dwa z nami, reszta to dramat. Rozgrywanie u nich kuleje,wykanczanie rowniez, o obronie juz wspominalem.
Wygrali tylko i wylacznie dzieki nietrzezwosci sedziego, nic wiecej.
Jarabica to jest jakas kpina. Kto ogladal mecz ten wie ze mial udzial chyba przy 5 bramkach i to on byl moim zdaniem najgorszym graczem Pasow.
W Polonii jest taki Sadlok, ktory naprawde pokazal sie w ostatnich 2 meczach z bardzo dobrej strony, jest Mierzejewski i mimo wszystko Tralka. Nie zapominamy tez o Sobiechu i Bruno.
Jedynym naprawde slabym punktem jest u nich Tosik, ale w meczu z Gornikiem zagral w miare poprawnie.
Zagrali padake z Gornikiem, ale grali bez serca i pluc zespolu wiec nie mozna bylo sie spodziewac fajerwerkow.
Cracovia to nie jest ten sam zespol ktory gral w poprzedniej rundzie i to widac. Nadal w obronie padaka ale z przodu o wiele lepiej.
Legia powinna sobie z nimi poradzic, ale taka Wisla wygrala rzutem na tasme w chwili w ktorej Cracovia bylo w o wiele gorszej formie, przynajmniej jesli chodzi o gre do przodu.
Widze progres u Nas i jesli tylko ustabilizuje sie gra obronna to ja wlasnie spodziewam sie fajerwerkow
