Gargamel napisał(a):

Mecz był jedną wielką kaszanką po prostu, wykopywanie piłki w kosmos, a la "oby jak najdalej od naszej bramki". Można minimalną część winy zwalić na murawę, która "nie zachwycała". Po prostu typowy styl jaki prezentuje się w polskiej lidze. Nic nowego.
Wygląda na to, że dwa piątkowe mecze wyrobiły już 100% normy całej atrakcyjności tej 16 kolejki.
|
Identycznie jak mecz Polonii wyglądało spotkanie Lechii z Ruchem i Bytomia z Bełchatowem. Mecz Zagłębia z Korona różnił się od nich tylko tym, że przez pierwsze 10 minut jakoś to wyglądało. Niestety poziom jaki prezentują zawodnicy z naszej ligi jest żenujący i nie ma co wierzyć w opowiadania ,że się podnosi. Jednym słowem - tragedia.