Nie dzielmy panowie skóry na niedźwiedziu. Na razie wszystko układa się po naszej myśli. Mam nadzieję, że mecze u siebie tylko dodadzą wiatru w skrzydła naszych graczy, a my kibice im w tym pomożemy głośnym dopingiem. Kilka miesięcy czekaliśmy na krzyknięcie w kilkanaście tysięcy "Bo w Krakowie..." więc jestem pewien, że zawodnicy będą pod naszym wrażeniem, a sami pokażą się również z dobrej strony.
Jeśli Craxa byłaby każdą inną drużyną, można by powiedzieć że są już w I lidze. Niemniej jednak mam nadzieję, że tym razem profesorkowi nie uda się smarowanie i zostaną tam na co najmniej kilka sezonów. Jak na ten klub i to i tak sobie sporo pograli w ekstraklasie przez ostatnie lata
Problemy Jagi z napastnikiem też są nam na ręką choć kontuzja nie powinna nikogo zbytnio cieszyć. Nie zmienia to faktu, że szanse Jagi na MP spadły o kilka(naście?) procent.
Mam nadzieję również, że Amica utrzyma stabilną formę i zanotuje w tym sezonie wynik w środku tabeli. Dzięki temu w przyszłym roku nie będzie musiała się martwić o mobilizację w lidze i LE
Legia... nie jestem tutaj obiektywny. Ale jakoś poczynania Maćka na Ł3 nie wyglądają najlepiej. Co prawda trzeba każdemu trenerowi trochę czasu, ale jakoś średnio to widzę.. Ale jakbym powiedział, że mnie to bardzo smuci nie byłbym szczery
