grogoriogreg napisał(a):

|
Jeśli ktoś zabija innego kibica za to, że jest kibicem drużyny przeciwnej to nie jest kibicem tylko mordercą. I proszę, nie brońcie takich ludzi, bo takiego zabójstwa nie da się usprawiedliwić.
|
Jest mordercą, ale zabójstwo przez przytoczonego przez Ciebie człowieka ma znamiona kibicowskie. Przecież nie jest to zabójstwo na tle seksualnym ani rabunkowym, tylko właśnie na tle kibicowskim. Co innego jeśli nie o barwy tu chodzi.
No i mam wrażenie, że nikt tu nikogo nie próbuje bronić.