Lechista_ napisał(a):

Moje oceny:
Kirm - Mysle, ze jeden z lepszych na boisku. Mial kilka dogodnych szans ale ogolnie bardzo widoczny.
Genkow - Hmm z nim bylo roznie. Kilka razy go widzialem ale nic specialnego. Uwazam, ze powinniscie dac mu jeszcze troche czasu a napewno bedzie lepiej.
|
Ja nie rozumiem jak można analizować grę poszczególnych piłkarzy przez pryzmat widoczności na boisku ? Założenia drużyny są zawszę, że Mały to fałszywy napatnik, a Kirm bardziej skrzydłowy, który ma za zadanie dośrodkowywać i stwarzać sytuację. Genkov ma zgrywać, zastawiać itp.
Genkov zagrał poprawnie, za to Kirm fatalnie, a to że nie trafił na bramkę z 10 metrów to jest idealnym podsumowaniem jego gry. Spowalnia grę, nie robi przewagi w ataku, jego dośrodkowania są bezużyteczne, bo gdy drużyna się już ustawi, pokryje kogo trzeba to on wtedy wrzuca z prawej nogi, co jest stanowczo za późno. Gdyby nie pozyskanie Meliksona to muszę powiedzieć trudno byłoby zakończyć ten sezon pomyślnie.
Ja tego w ogóle nie rozumiem jak to jest możliwe, że "Mial kilka dogodnych szans ale ogolnie bardzo widoczny." czyli miał szanse, był widoczny a żadnego celnego strzału nie oddał ?, raz tylko faulowany (przypominam to skrzydłowy!) , przewagi to chyba w ataku w ogóle nie zrobił ... celnego dośrodkowania z gry też za bardzo nie widziałem.
Jedyny plus to to dośrodkowanie z rzutu wolnego gdzie Mały strzelił prawie brame
Nie chcę sprawdzać ile razy Błaszczykowski, Kosa, Uche byli faulowany podczas meczów w Wiśle, ale w ciągu 90 minut mając często piłkę przy nodze to trzeba być chociaż jak na skrzydłowego przystało z 4-5 razy faulowanym.
Jeszcze wspomnę, iż nie mamy bocznych obrońcy, bo Cikos i Paljic grają zbyt słabo, Cikos coś próbował ale nie za bardzo mu to wychodziło. Za to Pereiko zaskoczył mnie pozytywnie. Można powiedzieć, że prezentuje podobny poziom do Pawełka, baa nawet chyba lepszy troszkę
