|
Co mnie obchodzi od kogo Kurski dostał materiał?
Skoro :
Pawlak: Ale to gangsterskie zagranie...
Wałęsa: premierem będzie Pawlak ...
Tusk: To policzmy głosy...
Co tu więcej komentować.
Jaki ostracyzm? Po co sie komuch jeden z drugim pchał do parlamentu? Bo wiedział ze inny komuch w razie czego zrobi wszystko żeby ich wspólna komusza przeszłość nie wyszła na jaw.
Zgadnij w jakiej partii nie było komuchów? Podpowiem ze jej szefem był tenże sam Jarosław Kaczyński. Myślisz że dzisiaj jest inaczej? Kiedy premierem jest Tusk wicepremierem Pawlak a Wałęsa nietykalnym autorytetem. Dlatego taki kwik dało się słyszeć w 2005, wzywanie do nieposłuszeństwa, obrażanie z trybuny sejmowej, zagrożona demokracja itd. Zwyczajnie te same komuchy które zrobiły zamach w 92' znów zatrzęsły portkami że prawda wyjdzie na jaw.
Kulisy były proste Janusz Korwin-Mikke z zaskoczenia zgłosił uchwałę o ujawnieniu wszystkich byłych komuchów wśród parlamentarzystów. Ci sie nie pokapowali co się dzieje i uchwała została przegłosowana. Popłoch był tak duży że Wałęsa wysłał do PAP oświadczenie w którym tłumaczył sie ze swojej przeszłości, wiadomo jakiej. Ciekawe co spowodowało że ta refleksia trwała tylko trzy godziny.
|