Oldpara napisał(a):

Najbliższe mojej ocenie podsumowanie do tej pory napisał Jova, ale czytałem go jakiś czas temu i teraz nie chce mi się szukać, żeby cytować 
Bardzo mi się podobała czyjaś uwaga nt. Małeckiego - wszyscy narzekają, że się dużo kiwa, a jak popatrzymy na mecz, to prawie wszystkie groźne sytuacje były po jego akcjach (dobitka Kirma w słupek, główka w drugiej połowie, akcja bramkowa itp.) Wolę gościa co cały mecz szarpie i kombinuje, z czego połowa mu wyjdzie, a połowa nie, niż takiego co wnosi niespecjalnie dużo (np. Kirm). Brawo Mały!
I jeszcze uwaga nt. nowej obrony z Jaliensem - widać, że ma potencjał, ale nie przesadzajmy - zaprezentował się średnio. W ostatnich kilku meczach w zestawieniu Bunoza - Chaves wyglądało to bardzo podobnie, a nawet lepiej, bo Pawełek miał nawet mniej roboty niż Pareiko wczoraj (ale za to jak coś wyciągał, to czubkami palców ). I też nie straciliśmy bramki.
Podsumowując:
Obrona na tym samym poziomie
Pomoc na duuuży plus
Atak podobnie jak z Brożkiem
Najlepsze jest to, że w zasadzie wszystko było OK, a wszędzie widać kupe miejsca na poprawę.
I jeszcze komentarz nt. sytuacji Garguły - musi się nieciekawie prezentować, skoro ze składu wygryzł go Siwakow który opuścił część przygotowań, a pierwszy to wejścia był Jirsak a nie on, mimo, że w ostatnim sparingu strzelił 2 bramki i miał asystę.
|
co do Garguły to problemem jest to, że on praktyczne nic nie daje w obronie, a obecnie po kontuzji w ataku jest tylko solidny... dlatego przy Meliksonie, który zapewnia nam jakość w ataku praktycznie nie potrzebny nam zawodnik na boisku co nic w obronie nie wnosi...
Juz nawet lepszy Jirsak Wilk czy Sivakov
tak więc w podstawowym składzie to Melikson jest rywalem Garguły, a dla Garguły jest miejsce tylko gdy mamy atakować od początku zdecydowanie lub w końcówkach gdy trzeba wszystko postawić na jedną szalę... tak czy inaczej fajnie mieć taką możliwość mimo wszystko
Garguła w obronie się już raczej nie poprawi i nigdy nie będzie w tym liderem czy nawet solidnym zawodnikiem więc tak raczej już zostanie zawodnikiem na trudne sytuacje lub na łatwych przeciwników kiedy trzeba strzelić parę bramek żeby mieć spokój...
pierwszy plac z silnymi rywalami już nie dla niego