|
Co do Małego, to mam same pozytywne odczucia. Nie było wczoraj pyskówek, nerwówki i podpalania. Poza sytuacjami, gdzie powinien zagrać bardziej zespołowo, był wyróżniającą się postacią.
Rzuca się w oczy od jakiegoś czasu to, że Mały ma bardzo profesjonalne podejście do swojego zawodu. Widać, że ćwiczy mocno, nie odbębnia niezbędnego minimum. Widać efekty tych ćwiczeń - Małemu nie robi różnicy fakt, czy strzelać ma prawą, czy lewą nogą. Powiedziałbym nawet, że częsciej stara się tą lewą strzelać. Użytkowanie obu nóg na pewno nie pomaga obrońcom w odczytaniu jego zamiarów. Widać, że Mały stara się z treningów wyciągać jak najwięcej dla siebie.
Chyba służą mu też osławione pomarańczowe f 50, nie wspominając o jakże ważnym zaroście, fryzurze i koszulce od Lechisty z Pruszcza :]
MOSKAL KAZIMIERZ ! Nie rusz Kazika bo zginiesz !
|