jova napisał(a):

|
To, że pomocnicy nie pokazywali się, było ważnym czynnikiem, ale naszym obrońcom zdarzały się niedokładne podania nawet gdy nieatakowani rozgrywali piłkę między sobą.
|
To prawda. Brak ruchu ofensywnych graczy to jedno, ale obrona to nadal najgorsza formacja w Wiśle.
Błędy indywidualne za bardzo rzucały się w oczy w tym meczu. Strasznie mnie zawiódł Paljic. Nie dość, że rzadko włączał sie do ofensywy, to chyba miał najwięcej poważnych strat na własnej połowie odkąd gra w Wiśle. Obrońca nie może sobie na takie cos pozwolić. Chavez też w kilku prostych sytuacjach wybijał piłkę jak nie na róg, to na aut. I zdecydowanie brakuje mu szybkości. Jaliens, jako gracz tak bardzo doświadczony i z takimi umiejetnościami, nie może dać sie tyle razy przepchać. Cikos też mało widoczny, choć w miarę przyzwoicie. Także obrona do poprawy.
Częśc winy możemy zgonić na brak zgrania. Co by nie mówic skład zaczyna się od obrony i potrzeba czasu na zgranie, a my zmieniamy obronę co pół roku... I te indywidualne błędy mogą wynikać z tego braku zrozumienia się, co za tym idzie niepewności, słabszej koncentracji...
Obrona to najtrudniejsza formacja i potrzeba czasu, aby połączyli sie w jeden mózg a za tym pójdzie lepsza gra indywidualna. Oby.
mulda napisał(a):

|
Mnie szczerze mowiac zawiodl Sivakow Jakos malo widoczny byl i nie widzialem tych jego mega celnych podan Genkow jeszcze sie wyrobi. Teraz trzy mecze na Reymonta chlopaki przy naszym dopingu zlapia wiare w siebie a i zgranie sie polepszy
|
Z nowych zawodników najsłabszy. Ale widac w nim potencjał. Widać, że na razie szuka sobie miejsca na boisku. Ja nie jestem w stanie okreslic, czy jest to ofensywny pomocnik, czy pomocnik od zadań defensywnych. Chyba taki neutralny. Cos jak Jirsak, tylko z lepszymi warunkami i techniką użytkową. Mozna powiedzieć, że jego ulepszona wersja heh. Ale musi być bardziej zdeterminowany, bo ta jego momentami nonszalancja i brak ochoty do gry może denerwować. Ja tam w niego wierzę. W końcu FM nie może kłamac haha