Wyświetl pojedynczy post
master777
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#649
Stary 26.02.2011, 01:01
Mi osobiście zapadły w pamięć dwie sytuacje:

1) Jaliens uczestniczył w akcji ofensywnej, straciliśmy piłkę, zaczął biec z pola karnego przeciwnika i jeszcze zdążył wspomóc Pajlica, wybijając wślizgiem piłkę - super to wyglądało.

2) Kiedy Mały strzelił a piłka otarła się o słupem, Sivakow z wściekłości prawie bramkę wyrwał. Jak przyszedł do klubu to mówił to co mówił, ale jednak nie można mu odmówić zaangażowania - to zaś kluczowy element profesjonalizmu.

--> chopin - piłkarzy machających rękoma już nie ma.
Odpowiedz cytując