Cała drużyna rozegrała solidny mecz ale wyróznić trzeba 3 zawodników:
Melikson - chyba nikt nie ma wątpliwości, że to co dzisiaj pokazał to kosmos w porównaniu do naszych kopiących się w czoło ligowców. A na normalnej trawie i przy 20 stopniach na plusie może być tylko lepiej
Wilk - bardzo szanuję Sobola, ale obawiam się że mamy nowego podstawowego defensywnego pomocnika. Nie strach napisać, że Czarek zagrał po profesorsku i jak najbardziej zasługuje na kapitańską opaskę pod nieobecność Radka.
Pareiko - bardzo pewny w bramce. Nie zauważyłem żadnej "wyplutej" piłki, niepewnej interwencji. Bardzo dobrze pilnował by nie dostać kołnierza w czasie lobu. Fajna intuicyjna interwencja po kornerze i piętce Szparkowca. Możemy być spokojni o tą pozycję na boisku.