Na spokojnie bez huraoptymizmu, mecz odbieram jako dobry prognostyk, w obronie jest na pewno lepiej niż było, o Meliksonie nie będe się wypowiadał bo chyba każdy widział, walczący Małecki no i dla mnie bardzo istotny elemeny w drużynie czyli Pareiko, imponował spokojem, pewnością, żadna z sytuacji nie powinna na nim nie zrobić wrażenia i nie zrobiła, wiem może że ktoś powie co to za argument, ale ostatnio często takie bez pańskie piłki były naszym katem...
Z niecierpliwością oczekuję wtorku no i piątku
