Eternit napisał(a):

|
Koszulkę Lechii "Pruszcz Gdański" zauważyłem.
|
To się nazywa przywiązanie do kibiców i samego klubu. Szacuneczek. Uwielbiam tego chłopaka, byle tylko Stan nie próbował go wytransferować na zasadzie "dobry to sprzedajemy, tak jak robiłem w PSV". Ok panie Stan, ale Małego oszczędz. Pociecha jakich mała i coraz mniej takich piłkarzy kochających własny klub, to skarb dla Wisły na długie długie lata. I samych kibiców.