joshi napisał(a):

wislak68 to przykro mi, że nie dostrzegasz różnicy pomiędzy czasami gdzie nie było działu marketingu, dyrektora sportowego itd. (kilka lat wstecz, a nie czasy przedwojenne) Gdzie wszystkim zajmowali się Antkowiak z Ochalikiem, a ostatnim rokiem.
Nie zauważyeś np. że transfery są przeprowadzane jak należy, (potrzebowaliśmy bramkarza to go kupilismy, a nie przeprowadzaliśmy casting dla jakiś anonimów z dupy), że zawodnicy (odpukać) w okresie przygotowawczym nie złapali poważnych kontuzji.
A uwaga o Tłokach jest beznadziejna, rozmawiamy o faktach. Każdy szanujący się klub ma sztab ludzi, którzy pracuja na jego sukces, a jeśli tego nie wiesz bądź nie rozumiesz to Twój problem.
|
Przepraszam że z opóźnieniem ale czuję się w obowiązku odpowiedzieć:
Nie ma powodu aby było Ci przykro z powodu niedostrzegania przeze mnie różnicy pomiędzy czasami dawnymi a nowymi. Nie ma powodu dlatego że, gdybyś tylko zechciał przeczytać moje posty do których się odnosisz nieco bardziej dokładnie, w ogóle nie piszę o dziale marketingu czy dyrektora sportowego. Zaznaczam natomist wyraźnie że chodzi mi o: "dział szkoleniowy". Mam nadzieję że teraz już zauważysz ten drobny szczegół. W tym kontekście zapewne stanie się dla Ciebie jasnym że również Twoja uwaga dotycząca działu skautingu i sztabu medycznego jest wyraźnie nie na miejscu.
A jeśli chodzi o beznadziejność to naprawdę ciężko mi zrozumieć kogoś kto podnieca się rozbudową sztabu szkoleniowego polegającą na tym że dla celów zapewnienia "symetryczności" zdjęcia zaprasza się do udziału w nim magazyniera, po czym przedstawia się go jako: "opiekuna drużyny"

. Jeśli nie zauważasz komizmu tej sytuacji to naprawdę sprawa jest beznadziejna.