Tak jest zawsze i to mnie zadziwia. Ja rozumiem ze ktos moze byc kibicem od niedawna, ale bez przesady
Balony pompuja w kazdym w sumie klubie z czolowki, a potem jest placz.
Patrzac na tabele, na ilosc wygranych/przegranych/zremisowanych meczy kazdy widzi ze ta liga sie wyrownala i nie ma nigdy pewnego w 100% meczu, ktory wiadomo ze ktos wygra.
Mnie ciekawi jak zespol przygotowal Szatalow. Wiadomo ze mial caly okres przygotowawczy, ale z drugiej strony tam non stop ktos przychodzil i odchodzil wiec zgranie moze byc duzym problemem.
Nie zdziwie sie jednak, jesli zobacze kilka wygranych Cracovii ( Oby od nastepnej kolejki

), a np totalne katastrofy w Bytomiu czy Arce lub Chorzowie.
Liga jest nieprzewidywalna, dawno takiego tloku nie bylo
Pierwsze kolejki pewnie beda polegaly na kopaniu sie po czole
Owszem, Wisla i Legia pozornie maja w tej kolejce dobrego przeciwnika na starcie i "dotarcie"

Znamy jednak mozliwosci naszych gwiazdek
