|
Równie dobrze Amikowcy mogą się wreszcie obudzić i pomyśleć o lidze. W końcu ta gra w LE źle na nich wpływała w ekstraklasie - zawodnicy byli rozkojarzeni i nie zmotywowani na 100%. Nie chciało im się. Mają 8 punktów straty do nas i Legii, więc teoretycznie nawet w lidze mogą wywalczyć miejsce uprawniające do pucharów.
Naprawdę teraz to sporo zależy od Bakero. Zobaczymy jakim jest trenerem, a przede wszystkim - psychologiem. Dobry trener taką porażkę może zamienić w świetny czynnik motywujący.
Natomiast muszę publicznie ogłosić, że Kolega Fialo jest geniuszem - po 1 meczu jest w stanie ocenić umiejętności Ubiparipa. Który, nawiasem mówiąc kosztował ponoć milion, ale złotych (info wg. Weszło - komentarz do dzisiejszego meczu).
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|