|
Był taki wierszyk kiedyś:
Baloniku nasz malutki,
Rośnij duży okrąglutki,
Balon rośnie, że aż strach,
Przebrał miarę, no i TRACH !
Pasuje jak ulał. Amiczka teraz musi skupić się na walce o utrzymanie w lidze. IMHO - mogą spaść. Ta megalomania ich zgubi, poza tym cały sezon będą grać na zgniłej płycie. Żadne europejskie puchary im nie grożą.
I dziękuje Panu Bogu, że Vlacx nie ściągnął nam Ubicośtam. Gość jest żałosny, a kosztował prawie milion euro. W Spartaku wiedzą jak robić interesy, najpierw opchnęli nam Jovanicia, teraz Amiczce Ubiparipa. A ta braga słabiutka..
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|