|
Patrze na zdjęcia z newsu "Mroźny trening" i co widze? Że jednak da się doprowadzić murawe do stan używalności nawet w sytuacji gdy jest "kilkunastostopniowy" mróz. Wystarczy chcieć, a nie pisać do PZPN pism o odwołanie meczu.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|