|
wislak68 to przykro mi, że nie dostrzegasz różnicy pomiędzy czasami gdzie nie było działu marketingu, dyrektora sportowego itd. (kilka lat wstecz, a nie czasy przedwojenne) Gdzie wszystkim zajmowali się Antkowiak z Ochalikiem, a ostatnim rokiem.
Nie zauważyeś np. że transfery są przeprowadzane jak należy, (potrzebowaliśmy bramkarza to go kupilismy, a nie przeprowadzaliśmy casting dla jakiś anonimów z dupy), że zawodnicy (odpukać) w okresie przygotowawczym nie złapali poważnych kontuzji.
A uwaga o Tłokach jest beznadziejna, rozmawiamy o faktach. Każdy szanujący się klub ma sztab ludzi, którzy pracuja na jego sukces, a jeśli tego nie wiesz bądź nie rozumiesz to Twój problem.
|