|
Z tego co mowili na Orange Sport Info przed meczem Lecha z Braga to nie da sie wlaczac i wylaczac podgrzewania murawy kiedy sie chce. Wlącza się ja w listopadzie i wylacza po zimie. Wszystko rozchodzi się o to, że powinno się najpierw warstwe sniegu ODGARNĄĆ, aby te podgrzewacze mogły radzic sobie z murawa. Tak mowili w programie. Więc nie piszcie glupot, ze kluby wlaczaja ja sobie 5 godzin przed meczem na odczep się! Po prostu kluby nie maja zagospodarowania do murawy. Nie ma profesjonalistów tylko zwykle "Andrzeje", które zajmują sie ogrodkami na dzialach i murawa na stadionie "profesjonalnego klubu ekstraklasy".
Popatrzmy na Niemcy. Mecze od polowy stycznia i murawy wygladaja w miare OK. Więc albo my mamy jakis shit z Chin, a nie podgrzewane murawy, albo sam nie wiem. Druga sprawa ... czy tak ciezko zaproponowac stowarzyszeniu kibica, aby ten popytal czy nie ma CHĘTNYCH wsrod ultrasów/ ludzi z mlyna na odgarniecie sniegu z murawy, skoro nie ma $$$ na ekipe. Na pewno 10 osob by sie znalazlo. Odsniezyc CALA plyte przed meczem, podgrzewana murawa POWINNA dzialac jak nalezy i boisko powinno byc przygotowane do grania.
Ale ku*wa lepiej marudzic, że "W Polsce nie da sie grac w lutym ..." niż wziac sie do roboty ku*wa w tej marnej ekstraklasie s.a.! Postanowić, że ZADEN klub nie ma prawa grac w ekstraklasie bez PROFESJONALNEJ podgrzewanej murawy i ekipy od pielegnowania boiska!
I niech jesszcze raz uslysze "przelozmy kolejke" to roz*ebie coś. Jakie przelozmy do jasnej cholery? CO my zyjemy na Grenlandii ku*wa?! Cywilizowany kraj i "cywilizowane" kluby pilkarskie i brak ludzi do zajmowania sie plyta boiska? SWIETNIE! Rozumiem, gdy jest -25 stopni i snieg sypie, że nic nie widac. Ale o jakim przekladaniu kolejek mowimy, przy temp. - 10 stopni i jakimś sniezku, ktory sobie pada.
Dziwne, bo z tego co wiem to w zimie zazwyczaj jest temp. na minusie ( -5, -10 ) i z reguly pada snieg. Więc skad to cale zaskoczenie zima ku*wa?
Ostatnio edytowane przez WCracow : 23.02.2011 o godz. 23:21.
|