Wyświetl pojedynczy post
bercik860
Senior Member
 
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#296
Stary 23.02.2011, 19:28
Ja mogę polecić Szczawnicę. Byłem tam przez drugi tydzień ferii, ta fisowska trasa dla tych którzy umieją i lubią szybką jazdę to cud malina Jedyny minus to uporczywy dojazd do wyciągu (z trasy) gdyż za każdym razem trzeba po specjalnym moście zapierniczać do krzesełka.

Kasina w porównaniu do tego co rok temu to na +, w końcu nie ma płatnego parkingu (a był 5zł - paranoja) i jeszcze do karnetu dorzucili herbatę i batona No i najważniejsze że ratrakują od 16 do 17, i od tej 17 można pojeździć przy sztucznym świetle i na przygotowanej trasie - poezja

Ktoś się pytał jeszcze o Limanową, stok u góry stromy, na dole spokojny. Tylko krótki i monotonny. Fajny taki 'pod rekreacje'.

blanco napisał(a):
Poza tym białe szaleństwo to lans, ludzi jest coraz więcej na stokach, tendencja zwyżkowa ogólnie.
Dokładnie, coraz więcej januszy, którzy więcej czasu spędzają w barze niż na stoku, a punktem obowiązkowym jest sesja zdjęciowa. A nie było tak (z tego co pamiętam, kiedyś jeździło mniej osób).
Ostatnio edytowane przez macyo : 24.02.2011 o godz. 23:12.
Odpowiedz cytując