WCracow napisał(a):

|
I jak mamy do czegoś dojść w pilce skoro kluby chca przekladac mecze nawet w ostatni weekend lutego!? Powinni grac i zapie***lać od polowy stycznia jak bundesliga i sie cieszyc, ze moga tyle zarabiac, kopacze-nieudaczniki. W bundeslidze jakos potrafia systematycznie odszniezac plyte boiska, aby podgrzewacze pod murawa mogly normalnie dzialac. W Polsce brak lopat do sniegu, czy co? Rozumiem przekladac mecze przy temp. -20, gdyżkibicom ciezko wytrzymac 2 godzin tyle ( o kopaczach nie mowie, bo oni powinni nawet przy - 35 grac, bo za to im placa! Grasz, biegasz - jest ci cieplo! Maja przerwe od grudnia do marca praktycznie. Pracują od marca do maja, nastepnie znowu przerwa od czerwca do sierpnia. Zarabiaja miliony ZA NIC i jeszcze im zle. Brawo ku**a!!
|
Wreszcie jakiś mądry post
Ale można to zrozumieć że Polscy Kopacze to gwiazdeczki i boją się że im coś odmarznie
