Semper Fidelis 1985 napisał(a):

Basałaj:
Sivakov:
Więc nie jest chyba przesądzone że tak czy inaczej po sezonie wraca do Włoch
|
Cytując klasyk, z niewolnika nie ma pracownika, choć jak Włosi się uprą to można nie zdziałać zbyt wiele.
Pierwsze wypowiedzi Sivakova były w stylu ja tu jestem tylko po to aby dojść do dobrej formy a po sezonie wracam do Cagliari.
Teraz już wpowiedział się trochę inaczej, być może bo nie wypadało, ale również widzę że spodobało mu się w drużynie, znalazł szybko wspólny język z nowymi kolegami itp.
Pewnie dużo będzie zależało od trenera Cagliari, od ich transferów itp, oglądam SERIA A i Cagliari to jest drużna która potrafi zepchnąc Inter do głębokiej defensywy a ich piłkarzami zainteresowane są kluby ze szyty tabeli.
Tak na marginesie to matka Sivakova jest Polką z tego co mieliśmy okazję usłyszeć także mamy kolejnego "Polaka" w drużynie
