1q2 napisał(a):

Dla mnie to był piłkarz jednego meczu.
Swoją drogą to na prawdę 'szacun' - w tak krótkim czasie, tak przyjebać, będąc niby zawodowym piłkarzem, to na prawdę trzeba się starać.Musiał nieźle jechać z piwem bo inaczej to się nie da
|
na razie robi masę,za rzeźbę weźmie się po trzydziestce...