Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9374
Stary 22.02.2011, 19:34
eye63 napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie - Małecki po prostu sobie w końcu pozwolił komuś wbić coś do głowy, nie wiem czy to Maaskantowi czy komuś innemu, że jak będzie prezentował się na dotychczasowym poziomie to będzie gwiazdą pokroju Robaka.
Chrzanienie. Małecki zawsze dużo biegał, miał zdrowie a do tego od jakiegoś czasu ostro pracował na siłowni, co było widać. Tylko to nie jest tak, że wystawisz chłopaka z ME w ofensywie i on od razu będzie najlepszy na boisku. W odróżnieniu od wielu innych polskich piłkarzy Patryk nigdy nie miła tłuszczyku.

eye63 napisał(a):Wyświetl post
Więc się Smudzina przestraszył i potraktował Patryka tak jak w jego prostym umyśle należało go potraktować. Z tym, że Małecki zamiast płakać i narzekać na Smudę, że mało szans itd. - wziął sprawę na klatę i teraz haruje. Jeśli będzie dalej taką postawę prezentował - to prędzej czy później, z pomocą mediów, czy bez - do tej kadry się przebije.
Powiedzmy sobie szczerze - Patryk po tej rundzie nie zasługiwał raczej na grę w kadrze. Wiem, ponad 50% powołań Smudy też za ładne oczy, ale akurat lepiej dla Małeckiego, żeby trafił tam będąc w formie. Inaczej może sobie chłopak zaszkodzić.

Będzie Patryk grał naprawdę dobrze, to powołanie dostanie. Smuda wyboru wielkiego nie ma, ostatecznie przecież będzie rozliczany z wyników.

Na razie u Maaskanta ma pewne miejsce w jedenastce (zapracował na wiosnę i w meczach sparingowych), reszta zależy od niego.


A cała ta opinia o Małeckim to w dużym stopniu robota kretynów z "Weszło". Przewinienia Patryka:
- wyzwał jakiegoś ....eusza od pedałów w meczu z Ruchem, a ten pobiegł na skargę do Niedzielana
- wyzwał znanego nam dobrze dziennikarzynę Jawora (słusznie, należało się mendzie)
- od czasu do czasu widywano go w barach
- odmówił wyjścia na boisko w meczu sparingowym.

Porównajcie to teraz z wyskokami Kuzery, Mijajlovicia, Kaliciaka czy Burligi. Bardziej zorientowani mogą nawet kojarzyć piłkarza, który musiał wyjeżdżać za granicę bo go chłopcy z miasta ścigali za hazardowe długi. Patryk nie jest święty, ale spokojnie mieści się w średniej ligowej i to w górnej jej części.

P.S. O Sypniewskim nie wspomniałem, bo to jest numer nie do powtórzenia.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 22.02.2011 o godz. 19:48.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując