1q2 napisał(a):

To nie tak - Przyjście Meliksona wywołało niewielki ale jednak szum, co przy żadnym zawodniku się nie zdarzało i mi tu nie o forum chodzi., do tego gość wygląda na mocno nieśmiałego - Jedna głośna przyśpiewka 'na starcie' ,to nie rozkładanie nóg a pokazanie mu - słuchaj ziomek, 'jesteś u siebie' - Bardzo fajny gest i nic więcej.
Oczywiście nic takiego się nie zdarzy a w ogóle już dyskutowanie o tym tu to mija się kompletnie z celem, więc piszę to tylko w ramach sprostowania
|
Co do "nieśmiałych" to na takich samych większość forumowiczów kreowała Jirsaka i Kirma i rzekomo dlatego nie mogli pokazać oni pełni swoich możliwości, w dodatku część ludzi sugerowała nawet, że są oni gnębieni przez Małeckiego, Brożków itd. Myśle, że większość z nas ma za mało informacji, żeby dokonywać takich sądów i dlategon nie widzę powodu, żeby robić z Meliksona biednego i zagubionego zanim jeszcze rozegrał pierwszy mecz w Wiśle. Imho doping powinien przede wszystkim być dla drużyny, a indywidualnie powinniśmy nagradzać jedynie tych, którzy się wyróżniają.