flamengista napisał(a):

|
Duży plus to miłe dziewczyny, które wyrabiają karty i sprzedają karnety. Miła odmiana w porównaniu ze skwaszonymi facetami, którzy kiedyś sprzedawali karnety w "Wiślackim Świecie".
|

a panowie z Wiślackiego Świata dlaej się tam snują, tylko że teraz nikogo to juz nie wkurza, bo nic dla kibiców bezpośrednio nie robią
