flamengista napisał(a):

(...)
Niestety, jeden ale szalenie istotny feler. Brak możliwości płacenia kartą. To jest spory problem i trzeba go szybko rozwiązać. Nie kupujemy przecież biletów MPK, a na mecze piłkarskie. Karnet kosztuje jednak parę stówek i nie każdy musi pamiętać o gotówce. Dobrze, że w piątek coś mnie tknęło przy wyrabianiu karty i spytałem się o możliwość płacenia kartą. Gdyby nie to, dziś musiałbym się wracać do bankomatu. A wokół stadionu ich nie ma - najbliższe chyba na miasteczku, przy Unimarkecie.
|
Brak możliwości płacenia kartą jest delikatnie ujmując żenujący. To przecież profesjonalny sklep a nie budka z hotdogami. Karnety kosztują po parę stówek Z reguły nie noszę takiej kasy w portfelu.
Oczywiście byłem święcie przekonany że kartą mogę zapłacić no i przy okienku musiałem wycisnąć portfel do ostatniego grosza (fuks!).
Jeszcze jedna uwaga - na pięterku przed stanowiskami do wyrabiania kart stoi ochroniarz, jak Cerber broniący cnoty niewinnych konsultantek, który sprawdza czy ma się wypełniony formularz (hmmm... jak w urzędzie...). Tymczasem na stolikach do wypełniania formularzy długopisów nie uświadczysz...
Zatem jeśli ktoś jeszcze nie miał przyjemności a się wybiera to niech ma przy sobie zestaw przetrwania: długopis i gotówkę !!!