Ar222 napisał(a):

|
A tutaj Twoja własna wypowiedź na dokładkę. Musisz być bardzo pobieżnie w duskusji, skoro Ci umknęła...
|
Tylko co w tej wypowiedzi nie jest prawdziwe? To jest czysta prawda, że nasze zespoły wyglądają bardzo dobrze (BARDZO DOBRZE! nie rewelacyjnie...) taktycznie, głównie w defensywie, na tle porównywalnych lig do naszej, jak np. austriacka czy czeska. Przegrywamy z ligami w okolicach miejsc 10-12 indywidualnymi umiejętnościami poszczególnych graczy, co czyni nas ligą nieco słabszą od belgijskiej, czy też bardziej słabszą od portugalskiej.
Ja nie porównuje jako tako całego poziomu ligi polskiej z np. portugalską czy turecką, bo rankingi nie kłamią i pokazują czarno na białym że jesteśmy od tych lig niżej notowani. Moje porównanie kończyło się na porównaniu poziomu realizacji zadań taktycznych, organizacji gry, szczególnie w defensywie. Może jedynie ligi belgijskiej nie uważam za znacząco lepszej, ale to też dlatego, że mają w tym sezonie lekki kryzys.
A w tych ligach pod względem taktycznym nasze kluby ustępują tylko wielkiej trójce (Portugalia), reszta w wielu przypadkach pod tym względem jest porównywalna z naszą ligą, a nawet słabsza. Podkreślam - POD WZGLĘDEM TAKTYCZNYM część drużyn w lidze portugalskiej wygląda słabiej. To samo tyczy się ligi tureckiej czy rosyjskiej. LIGI, a nie tylko czołowej dwójki czy trójki.
ALE...z racji, że niewątpliwie grają tam zawodnicy lepiej wyszkoleni, poziom tamtych lig jest niewątpliwie wyższy.
Cytat:
|
Wybacz rw88, ale choćby tu masz jak byk napisane, że poziom ligi jest wysoki. Zespoły grają z zaangażowaniem, blisko kryją (rzeczywiście pressing w lidzie polskiej wygląda zazwyczaj wybornie)
|
Rozwiń swoją myśl konkretami, skoro uważasz że wygląda to kiepsko.
Cytat:
|
i są dobrze zorganizowane taktycznie. Ba! Lepiej zorganizowane taktycznie niż zespoły ligi, w której grają niegdysiejsi tryumfatorzy Pucharu Europy, Ligi Mistrzów, Pucharu UEFA. Super!
|
Kto mówił że lepiej i gdzie? Nikt nie twierdzi, że Zenit, CSKA czy Rubin są pod tym względem słabe, ale już w organizacji gry Dinamo Moskwa czy FK Rostow nie widzę niczego ponad poziomu organizacji gry w naszej lidze. A cały czas mówimy o przygotowaniu taktycznym, organizacji gry, a to nie wpływa w pełni na ocenę poziomu ligi czy drużyny. I tutaj akurat od tych lig nie odbiegamy znacząco. Brakuje nam indywidualności, głównie poprzez brak kasy. Bo nawet gdyby szkolenie było na świetnym poziomie, a kasy nie było, to i tak wszyscy najlepsi wychowankowie naszego szkolenia graliby tam, gdzie jest kasa.
Edit:
Tak nawiasem mówiąc, jak uważasz, co jest powodem tego, że mimo dziesiątek milionów euro na transfery co okienko taki Zenit nie potrafi w żadnym stopniu zaistnieć w LM, skąd wywala go Irek Jeleń ze swoim ubogim Auxerre, a w LE przegrywają nawet w Szwajcarii z Young Boys? Czemu mimo posiadania bardzo, bardzo dobrych i drogich zawodników Rubin dostaje u siebie 2:0 od grającego bez gwiazd Twente, a wcześniej przegrywa w LM z FC Kopenhagą? Finansowo biją Rosjanie wyżej wymienione kluby w ogromnej skali, a coś sprawia, że nie osiągają bardzo dobrych rezultatów w europejskich rozgrywkach, no właśnie...co to takiego? Co jest tym czynnikiem?
To samo Turcy, masa gwiazd w składach ich ekip, a Fenerbache odpada z Young Boys ze Szwajcarii, a następnie z PAOK Saloniki. Bursaspor zostało wręcz zmiecione w LM, nawet z przeciętnymi Rangersami nie potrafili wygrać. Galatasaray odpada z Karpatami Lwów, a Trabzonspor z będącym w tym czasie w fatalnej dyspozycji Liverpoolem. Ostatnio Besiktas dostaje u siebie łupnia 1:4 od Dynama Kijów. Czy to przypadek? Nie twierdzę, że wymienieni rywale drużyn tureckich są ekipami słabymi, ale nikt chyba nie zaprzeczy że nic specjalnego sobą nie prezentują, ot co najwyżej przyzwoitej klasy europejskie ekipy , z dużo mniejszym potencjałem finansowym.
Ar222 napisał(a):

|
Skoro polska liga jest lepsza od belgijskiej, portugalskiej, etc., a jest tak wyrównana, że Arka, Polonia i Górnik mogą walczyć jak równy z równym z Wisłą, Legią i Lechem, to logika nakazuje uznać te drużyny za poziom belgijskich/portugalskich średniaków.
|
Jak wyżej, nigdzie nie mówiłem że nasza liga jest lepsza od portugalskiej.