wiktorpiekarski napisał(a):

Oni nieraz przesadzali, więc można by rzec - Teraz się dopiero zacznie.
Ok 11 też mówili o tym na TVP Info (z tym że tyczyło się to bodaj Wrocławia), i już wtedy, mimo że jakiś adwokat dokładnie uściślał doszedłem do wniosku tak jak w linku -> "Problem w tym, że przepisy nie określają precyzyjnie, jakie działania takie ujęcie obejmuje."
A tak jeszcze schodząc na inny temat... Od grudnia u nas w MPK jak się chce kupić bilet u kierowcy trzeba za niego zapłacić tylko odliczoną kwotą, w dodatku zawsze słyszę , nawet minutę przed odjazdem albo "Czemu Pan w kiosku nie kupił?" (pomijając że np. na przystanku Łobzów PKP nie ma kiosku - jest ale trzeba przejść tunel + przejście ; zresztą takich miejsc jest dużo), albo "Proszę iść kupić w kiosku" (mówią nawet minutę przed odjazdem). Moim zdaniem jest to chore. Już wolałem płacić 25/50 groszowy haracz, bo nie zawsze się ma tą odliczoną kwotę, tymbardziej 1,35 zł.