rw88 napisał(a):

Znowu włącza się ktoś, kto pobieżnie coś tam poczyta, myśli że jest w dyskusji, a tak naprawdę pokazuje, że wie (cenzura).
A od kiedy Arka jest ligowym średniakiem Polonia Bytom może i swoim antyfutbolem coś tam osiągała w poprzednich sezonach, te 7 miejsce, czyli szczyt swoich możliwości miała, ale trudno ich uważać za typowych przedstawicieli środka tabeli ligi polskiej, szczególnie w tym sezonie. Wybrał oprócz Cracovii dwóch największych kandydatów do spadku z ligi i przypina sobie wygodnie te drużyny pod "środek tabeli".
Środek tabeli naszej ligi to aktualnie Lechia, Śląsk, Polonia Warszawa, Górnik Zabrze, Zagłębie Lubin czy nawet GKS Bełchatów, Korona Kielce a nawet w poprzedniej rundzie Lech Poznań. I zapewniam Cię, że mecze RZECZYWISTEGO środka tabeli ligi belgijskiej nie odbiegają poziomem od meczów RZECZYWISTEGO środka tabeli ligi polskiej. Zresztą już w tej chwili przypominam sobie bardzo atrakcyjne dla oka mecze Widzewa z Lechią czy Górnikiem Zabrze, Lechii z Górnikiem i Śląskiem, albo Polonii Warszawa ze Śląskiem.
To, że Wisła grała mało atrakcyjny futbol jesienią nie znaczy, że cała liga prezentuje się podobnie pod tym względem.
Nikt nie pisał, że liga jest znakomita pod tym względem, co najwyżej, że jest pod tym względem bardziej zdyscyplinowana niż inne, ciut wyżej postawione w rankingu europejskim ligi.
|
Hmmm...
Angmir napisał(a):

|
Konkluzja jest tylko jedna - poziom naszej ligi jest wysoki, nie ma tutaj wiele miejsca na piękną grę, bo zespoły kryją zbyt blisko, lepiej taktycznie i z wielkim zaangażowaniem, podczas gdy w Portugalii gra sie radosny football, kryjąc na radar, nie przeszkadzając zbytnio przeciwnikowi w konstruowaniu akcji.
|
Wybacz rw88, ale choćby tu masz jak byk napisane, że poziom ligi jest wysoki. Zespoły grają z zaangażowaniem, blisko kryją (rzeczywiście pressing w lidzie polskiej wygląda zazwyczaj wybornie) i są dobrze zorganizowane taktycznie. Ba! Lepiej zorganizowane taktycznie niż zespoły ligi, w której grają niegdysiejsi tryumfatorzy Pucharu Europy, Ligi Mistrzów, Pucharu UEFA. Super!
rw88 napisał(a):

|
U nas natomiast zespoły są zazwyczaj bardzo dobrze przygotowane pod względem taktycznym, szczególnie w defensywie
|
A tutaj Twoja własna wypowiedź na dokładkę. Musisz być bardzo pobieżnie w duskusji, skoro Ci umknęła...
Angmir napisał(a):

|
Zresztą wszystko przed nami - wedłóg moich obserwacji gwałtowny rozwój naszej ligi rozpoczoł się jakiś 3 sezony temu. Coby nie mówić o Lechu to jednak jego sukces (mistrzostwo i niezła gra w pucharach) pokazał innym klubom z mniejszych miast że można zbudować fajną drużynę nie tylko w Krakowie czy Warszawie. Od tego momentu cała liga zaczeła szybko podnosić swój poziom (może nawet wcześniej, ale wtedy dało sie zauważyć zmianny np w Lechii czy w Koronie).Szkoda tylko że ten "wzrost" całej ligi odbył się kosztem upadku Wisły (i Legii). Co znowu skutkowało tym że w ostatnich latach nie mieliśmy eksportowych zespołów. W tej chwili 80% zespołów ma drużyny silne mogące mieżyć się z każdą drużyną z ligi, nigdy już nie jesteś pewien czy Wiśle uda sie pokonać Polonię Bytom, czy Arka Gdynia nie wygra na Łazienkowskiej, a Lech Poznań nie umoczy z Górnikiem.
|
Skoro polska liga jest lepsza od belgijskiej, portugalskiej, etc., a jest tak wyrównana, że Arka, Polonia i Górnik mogą walczyć jak równy z równym z Wisłą, Legią i Lechem, to logika nakazuje uznać te drużyny za poziom belgijskich/portugalskich średniaków.
Żeby nie było: sądzę, że mecz Korona-Górnik czy Zagłebie-GKS to wciąż nie jest poziom ligi belgijskiej.