crux.a napisał(a):

|
Melikson to nie jest mała zagubiona dziewczynka, nie trzeba pochylać się nad nim z troską. Czemu mielibyśmy wyróżniać tak akurat jego, a nie np. Jaliensa? Bo MAor jest narodowości żydowskiej? Czyli mamy go (d)ocenić ze względu na narodowość, a nie przymioty i zasługi osobiste? Przypomina Wam coś ten styl myślenia?
|
że eeee? mówisz o swoim stylu myślenia

Koleś zacytował po prostu prośbę i podał ją do akceptacji. Jak dla mnie tyle. Większość jest za tym, że przyśpiewkami nagradzamy zawodnika, gdy wykaże swoją przydatność, pokaże umiejętnośc i serce na boisku.
Swoje veto uzasadniasz tylko narodowością Meliksona.