Ach, wreszcie wraca ta nasza buraczana liga
Niby żenujący poziom, ale to jest to, na co chyba wszyscy czekamy całą zimę - mało co dostarcza takich emocji jak mecz w piątek wieczorem.
Pareiko
Cikosz - Jaliens, Chavez - Paljić
Siwakow, Wilk, Melikson
Małecki, Genkow, Kirm
nie pamiętam kiedy ostatnio typowałem skład bez któregoś z Brożków. Nowa era, jak nic
