wislak_92 napisał(a):

Owszem cierpliwosc tak, ale malo ktora druzyna wciagu np. 7 meczow nie zremisuje ani razu, a po tych 7 meczach wplacam w sumie dopiero 'tylko' 254zl.
No to musze w takim razie posprawdzac, ale jesli ktos sie mniej wiecej orientuje to prosze o info
edit: gorzej jesli by wciagu tych 7-8 meczow remis nie padl.
|
Z progresją wiąże się pewien paradoks.
Taka gra opłacalna jest tylko wtedy, kiedy masz nieograniczony budżet, a skoro masz nieograniczony budżet to po co w ogóle grać?
Sam się w to kiedyś bawiłem. Remisy w piłce, w kosza, MLB, serie itp. Zyski marne, więcej stresu. Miałem wogóle szczęście że wyszedłem na tym na jakiś marny plusik.
Dlaczego progresja tylko w teorii wygląda nieźle?
Bo firm bukmacherskich jest coraz więcej.
Gdyby progresja była opłacalna już dawno tych pinnaclów, 365betów by nie było.
Sorry, ale żadnych matematycznych systemów nie szukaj, bo taki który gwarantuje Ci stały zysk bez ryzyka nie istnieje. Sam się prędzej czy później przekonasz jeżeli w to wejdziesz.
