|
Właściwie to wszystko co napisałes jest prawdą . Sam fakt że polskie drużyny najlepiej grają we wrześniu/październiku gdy już nie mają szans na rywalizację w Europie jest jak najbardziej do rozwiązania .
Po co odpoczywać w wakację jak można zakończyć ligę 31 maja . 2 tygodnie przerwy , małe zgrupowanie i start z ligą 1 lipca . Lepiej by było zmienić system na wiosna - jesień . ale to już wymaga wielu zmian .
Co do klimatu to Niemcy mają bardzo podobny i jakoś nie narzekają że startują z ligą w połowie stycznia .
Co do wyników Lecha nie chce mi się rozpisywać ... szczęścia i przypadku mają w tym sezonie co nie miara . Niech postawią pomnik Kotorowskiemu bo powinni odpasc po karnych z Interem Baku .
|