|
Ja też się zastanawiam?
A tak całkiem poważnie to dla Wisły olewa się imieniny, wesela, wspólne obiadki u teściów, żonę, dziewczynę, pracę to tym bardziej ze szkołą nie powinieneś mieć problemu.
Także po karneciki, żeby potem nie płakać że koniki bilety w cenie 200 zł sprzedają na Lecha czy Cracovię.
|