Wyświetl pojedynczy post
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43686
Stary 19.02.2011, 18:12
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Jak można porównywać Gargułę do Łobodzińskiego? Łobodziński zdrowy jak koń, ale pożytku z niego żadnego. Długi czas broniłem tego zawodnika ale on nawet nie chce dać sobie szansy. Nie ma żadnego postępu, nie widać żadnej ambicji. Taki Gołoś był po prostu słaby, ale podziwiałem go za ambicję. Dawał z siebie 120%. Łobo sprawia wrażenie, jakby dawał z siebie permanentnie jakieś 60%. Inna sprawa, że i 100% w jego wypadku to o wiele za mało, jak na potrzeby Wisły.

Uważam, że pora skończyć się z nim cackać - z tej mąki chleba nie będzie. Naprawdę dziwię się, że w klubie nie wywierają presji na zawodnika, by korzystał z ofert innych klubów. W Amice umieją to robić.

Natomiast Łukasz wrócił po bardzo ciężkiej kontuzji. Przed nią był najlepszym ofensywnym pomocnikiem naszej ligi. Już na jesieni w jego grze było widać przebłyski dawnych umiejętności. Nie przesądzam, czy wróci do dawnej formy - ale przynajmniej należy dać mu szansę i jeszcze poczekać. Min. pół roku.
To są dwaj piłkarze o kompletnie różnej mentalności, ja tak jak napisałem wyżej widziałem u Łukasza, zaangażowanie i tzw pianę na zębach, obaj piłkarze różnią się w jeszcze jednym aspekcie, Wojtek jak spartoli jakąś akcje, coś mu nie idzie to unika gry, chowa się po boisku itp. A Garguła ? Potrafi stracić piłkę kilka razy pod rząd w środku pola i mimo tego konsekwentnie nadal chcę piłkę do gry i za to go cenię, podobnie jak Małeckiego który potrafi mieć 3 nie udane dryblingi pod rząd, a czwarty mu wyjdzie i padnie z tego bramka.

W 100 % popieram to o wywieraniu nacisku na zawodników, którzy się nie sprawdzają.

Co do tej informacji OS info to możemy traktować ją jako w miarę pewną bo wiadomo kto jest tam prezesem.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 19.02.2011 o godz. 23:32.
Odpowiedz cytując