Prezentuje się konkretnie. Czeska liga lata świetności ma za sobą, ale nadal są tam piłkarze, którzy potrafią grać.
Z drugiej strony czym tu się zachwycać. Tylko takie transfery jak Hubnik i Genkov powinny robić polskie kluby.
Budżety po 50-60 milionów a my dalej mamy siedzieć po uszy w bagnie i ściągać ogóry ?
