|
Normalnie szok z tym Pepikiem. Spodziewałem się jakiegoś ogórasa z Afryki, albo ewentualnie "gwiazdora" przed 40-stką, a tutaj proszę zawodnik, który może z miejsca wskoczyć do pierwszego składu. Teraz pozostaje pytanie czemu transfer dokonywany jest 2 miesiące za późno, bo na dobrą sprawę tego zawodnika mogli wyciągnąć już na początku stycznia.
|